Można być w dwóch miejscach naraz
Veronica S. z Los Angeles, Kalifornia, USA

„Pracowałam jako niezależny fotograf w Nowym Jorku i chciałam rozwinąć działalność na Zachodnim Wybrzeżu. Ale nie chciałam stracić swoich nowojorskich klientów, ogłaszając takie poważne posunięcie.
W tym czasie używałam Skype tylko do bezpłatnych rozmów przez Internet z rodziną i znajomymi za granicą, a SkypeOut do rozmów międzymiastowych.
Postanowiłam kupić numer SkypeIn i zachować go jako stały numer służbowy w Nowym Jorku. Dopiero wtedy mogłam przenieść się na Zachodnie Wybrzeże bez konieczności ogłaszania tego i alarmowania wszystkich osób, z którymi pracuję.
Zatrzymanie tamtejszego numeru telefonu biura pozwoliło mi uniknąć deklaracji, gdzie właściwe mieszkam. Rozmowy na Skype są przekazywane do biura w Los Angeles i teraz podróżuję między Nowym Jorkiem a Los Angeles, ale to Los Angeles jest moim nowym domem i nawet nie muszę mówić klientom, że się przeprowadziłam”.
